Dordrecht - miejski port
Dordrecht - widok z Groote Kerk

Dordrecht to kwintesencja holenderskiego stylu. To prawdziwie wielkomiejskie Niderlandy. To miasto ma wszystko co trzeba by zauroczyć i zafascynować. Ulokowane w miejscu rozgałęzienia rzeki Merwede na Północną i Starą odnogę Maas czyli po ludzku Mozy już ponad dziewięćset lat temu. Miejsce styku tych trzech rzek stanowi obecnie najbardziej ruchliwy węzeł żeglugi śródlądowej w Europie, co można zobaczyć korzystając z bardzo sympatycznej atrakcji dla turysty czyli rejsu Waterbusem z Rotterdamu do Dordrechtu. Polecam !!!

Pierwsza wzmianka o Dordrechcie pochodzi z XII wieku a dokładnie z roku 1120, która opowiada o wydarzeniu z roku 1049. To robi wrażenie. Data otrzymania praw miejskich przed rokiem 1200 sadowi Dordrecht na miejscu najstarszego miasta w Holandii. Po późniejszych aktualizacjach przywilejów miasto rozwija się jako główny port i ośrodek handlowy. Handlowano i transportowano drewno, zboże, wino oraz setki innych towarów. Niestety położenie Dordrechtu z dala od morza spowodowało z końcem średniowiecza spadek jego znaczenia choć nadal stanowił ważny punkt na mapie. Widać ten proces spacerując po centrum gdzie obok średniowiecznych kamienic można zauważyć w większości dziewiętnastowieczną zabudowę.

Dordrecht - widok z Groote Kerk

Jak ciekawym miastem jest ,,Dordt,, pieszczotliwie nazywany tak przez autochtonów, świadczy liczba ponad 900 zabytków narodowych i 1000 zabytków miejskich. Szczególnie to widać w zabudowie wzdłuż dawnych portów miejskich. Ciekawostką jest też fakt że Dordrecht w latach 1421 do 1424 znalazł się na wyspie z powodu powodzi św. Elżbiety ( nazwa związana była z datą wystąpienia wody z brzegów ). Ważnym wydarzeniem było pierwsze zgromadzenie wolnych stanów w roku 1572. Od wieku XVIII wieku Dordrecht pozostaje w cieniu Rotterdamu, choć nadal jest ważnym miejscem i ma kluczową rolę w obronności. I to chyba tyle. Jasne jest że historia jest bogatsza i ciekawsza ale formuła moich wpisów nie jest kompendium wiedzy raczej pobudzeniem ciekawości.

Dordrecht

W Dordrechcie byłem kilkanaście razy. Uważam to miasto za doskonałą możliwość pokazania swoim gościom klasycznie oryginalnego niderlandzkiego pejzażu. Miasta o ekscytującym klimacie portowego miasta z leniwie senną atmosferą małej wioski. Podczas ostatniej wizyty udało się wejść na wieżę Groote Kerk oraz zobaczyć światynię w środku. Poszwendać się po zakamarkach miasta w poszukiwaniu domów budowanych w stylu Dordtse i dawnych portach. Mimo wiejskiej atmosfery Dordrecht to rasowe miasto.

Dordrecht
Dordrecht
Astarloa's avatar

Napisane przez

Astarloa

Hedonista, fotoamator, fan czeskiej prowincji