Pokazuje: 1 - 10 of 11 WYNIKÓW
Muzeum Techniki Berlin
Niemcy

Berlin – Muzeum Techniki – podróż w czasie

Z tymi muzeami techniki to jest jakieś fatum. Pierwszy atak na berlińskie nastąpił prawie trzy lata temu. Spędziłem w Berlinie trzy dni, był Poczdam, była twierdza Spandau, ogólnie sporo atrakcji. Idąc za zewem przygody odkładałem zwiedzanie na poniedziałek : ) i podobnie jak w Pradze pocałowałem klamkę. Obecna podróż miała oprócz towarzyskich aspektów jeden główny …

Tempelhof - głowa orła
Niemcy

Tempelhof – muzealny support

Wokół tego miejsca kołuję od dłuższego czasu. Lotnisko Tempelhof a właściwie jego terminal to miejsce i obiekt do zwiedzenia którego przymierzam się jak to u Mnie od dłuższego czasu. Planując wizytę w Berlinie nie brałem go pod uwagę. Tym razem głównym turystycznym celem zostało Muzeum Techniki. Choć i cele turystyczne były celami ubocznymi, jechałem w …

Bamberg - Stary Ratusz
Niemcy

Bamberg / Bayeruth – opowieść o dwóch miastach – wersja niemiecka

Bamberg był miejscem do którego przymierzałem się od jakiegoś czasu. Powodem był właściwie tylko Stary Ratusz okrakiem usytuowany nad rzeką Regnitz a właściwie jej odno. Nawet planowałem osobną wycieczkę. A że droga na Karlovarsko naturalnie prowadziła przez stolicę Frankonii planowałem tam nocleg. Niestety miasto jest tak atrakcyjnie turystycznie iż ceny najtańszych noclegów drastycznie drenowały kieszeń. …

Pomnik Bitwy Narodów w Lipsku
Niemcy

Lipsk – monument monumentalny

Szwendę po Lipsku zaplanowałem w grudniu. Bilety na Flixbusa były w bardzo korzystnej cenie a ochota na samotną wyprawę ogromna. Życie jednak pisze inne scenariusze od tych które sami szkicujemy. Konieczność wyjazdu do Ojczyzny zmodyfikowała plan wizyty. Mimo przeciwności Samotny Wilk zawsze chadza swoimi ścieżkami : ) i z całego planu pozostał tylko symbol Lipska …

Untern Den Linden
Miejsca Niemcy

Berlin – test ,,szkła,,

Powodów do jednodniowego wyjazdu do Berlina było kilka , był też jeden impuls, ale o tym na końcu. Pierwszym powodem były dwa dni urlopu, drugim samotność, trzecim pielęgnacja przyjaźni. A impulsem była chęć wypróbowania nowego obiektywu. Sporo bodźców. Miejscem docelowym była socrealistyczna zabudowa Karl-Marx-Allee. Od wielu lat to miejsce mnie intryguje. To obecnie chyba największy …

Lubeka - Spichlerze Solne
Miejsca Niemcy

Lubeka – Hanzeatycki weekend

Impulsem do odwiedzenia kiedyś głównego miasta Związku Hanzeatyckiego był jak zwykle widoczek zobaczony gdzieś tam na obrzeżach poszukiwań w sieci. Ten widoczek jak i informacja że Lubeka to gród zacny i stolica marcepanu. Jak zwykle pierwszy odruch to konsultacja z lepszą połową Naszego zespołu ekspedycyjnego, a że jak zwykle z tej strony nie było odmowy …

Erfurt
Niemcy

Erfurt – na powrotnej drodze

Miasto ,,leżało,, na drodze do domu. Powrót z wakacji jak zawsze chcieliśmy zamknąć mocnym akcentem. Były w sumie dwa powody wizyty w stolicy Turyngii, jednym z nich był most Krӓmerbrücke a drugim słynny turyński ,,wurst,, czyli biała kiełbasa z rożna w bułce. Bo przejazd obok Erfurtu wypadał w porze obiadu. Miasto Erfurt liczy sobie 200 …

Berlin - Charlottenburg
Niemcy

Berlin – nie pierwszy raz, nie ostatni

Berlin – stolica Niemiec, potężna metropolia mająca prawie cztery miliony mieszkańców. Będąc wychowany w czasach realnego socjalizmu nie pałałem ani miłością ani ciekawością. Wychowany na powojennej propagandzie nie lubiłem ani Niemiec ani Niemców. Zawsze ten kraj był dla Mnie tranzytem aż do momentu gdy Ktoś dla Mnie ważny zamieszkał właśnie w Berlinie. I wtedy Niemcy …

Poczdam - pałac Sanssoucci
Niemcy

Poczdam – cztery godziny

I stało się ,,Samotny Wilk,, wyruszył w samotną podróż. Teren łowiecki to niemiecka metropolia, Byłem w Berlinie już kilka razy i za każdym razem moja sympatia do tego miasta wzrasta. Tym razem przebywałem tam trzy dni i skupiłem się na miejscach odległych od centrum. Zacząłem od wysokiego C. Już w trakcie dojazdu zatrzymałem swój wehikuł …

Kehlstein
Niemcy

Bergtesgaden

To miejsce to trochę nietypowy wybór na wakacje. Były ambitne plany zdobywania alpejskich szczytów, penetrowania szlaków dostępnych ,,tylko dla orłów,, no niestety już po przyjeździe zauważyliśmy totalny brak przygotowania do takowych. Mieliśmy porządne buty, polary, przeciwdeszczowe peleryny , nieprzemakalne plecaki , ale to nie ta bajka. Szliśmy jak w Beskid lub niższe partie Tatr , …