Wspominałem wcześniej że odejście Leona sporo zmieniło w moich podróżniczych planach. Wytyczona dolnośląska włóczęga została naturalnie ograniczona do krótkiej a jakże emocjonującej wizyty w pocysterskim klasztorze w Krzeszowie. Po załatwieniu najważniejszej misji rodzinnej pomyślałem aby sobie zrekompensować dolnośląskie atrakcje miejscem, które zawsze chciałem odwiedzić. Zawsze jednak było za daleko bo Zamość leży na krańcach mojego …
Tag
Pokazuje: 1 - 2 of 2 WYNIKÓW
brama
Poczdam – cztery godziny
I stało się ,,Samotny Wilk,, wyruszył w samotną podróż. Teren łowiecki to niemiecka metropolia, Byłem w Berlinie już kilka razy i za każdym razem moja sympatia do tego miasta wzrasta. Tym razem przebywałem tam trzy dni i skupiłem się na miejscach odległych od centrum. Zacząłem od wysokiego C. Już w trakcie dojazdu zatrzymałem swój wehikuł …

