Plan tegorocznej rejzy miał dwie lokacje Šumavę w jej środkowej części i Czeskie Średniogórze z jego wulkanicznymi stożkami. Niestety siły ciemności zmieniły założenia i w drugiej części planu zamiast wspinać się na wulkany wylądowałem na kempingu obok jednego z celów moich wakacji – miasta Úštěk. Po ochłonięciu z emocji starcia z siłami mroku dostrzegłem że …
synagoga
Zamość – nagroda pocieszenia
Wspominałem wcześniej że odejście Leona sporo zmieniło w moich podróżniczych planach. Wytyczona dolnośląska włóczęga została naturalnie ograniczona do krótkiej a jakże emocjonującej wizyty w pocysterskim klasztorze w Krzeszowie. Po załatwieniu najważniejszej misji rodzinnej pomyślałem aby sobie zrekompensować dolnośląskie atrakcje miejscem, które zawsze chciałem odwiedzić. Zawsze jednak było za daleko bo Zamość leży na krańcach mojego …
Inowłódz – klejnot szlaku romańskiego i nie tylko
Geograficznie rodzina po kądzieli rozlokowała się w dolinie rzeki Pilicy, będącej Amazonką moich wakacji. Przedstawicieli rodu można spotkać od Tomaszowa Mazowieckiego do samego Grójca. Naturalnym było że wakacje u babci związane było z poznaniem naprawdę ciekawych okolic mezoregionu Doliny Białobrzeskiej będącego częścią Niziny Środkowomazowieckiej. Podróżując między Tomaszowem a nadpilickim Nowym Miastem śmierdzące spalinami autobusy marki …
Czeska Rejza – Kadaň i Žatec – opowieść o dwóch miastach
Tegoroczna rejza to nie tylko Karlovarsky Kraj. Marszruta obejmowała też miejsca w innych regionach. Kadaň i Žatec zlokalizowane są w granicach Usteckiego regionu Czech. Mogę pisać tylko za siebie, ale wiem że na Miodowej Główce też wywarły wrażenie. Kadaň – miasto z najładniejszą panoramą jaką zobaczylismy w tym roku. Stojąc na moście nad Ohrzą roztacza …
Ekspedycja Czesko – Morawska część II – Na Perłowym Szlaku
Bazę numer 2 – Slavonice opisałem w poprzednim wpisie. Zacne to miasto pozwoliło Nam na wytyczenie własnego szlaku po architektonicznych i historycznych perłach południa Czech i Moraw. Spędziliśmy tu dwie noce i dlatego, dwa wieczory i jeden poranek poświęcić mogliśmy na odurzenie się tym fascynującym miejscem. Aby nie odurzyć się kompletnie środek dnia zajęty był …




